olej z czarnuszki Blush

Ostatnio dużo mówi się o oleju z czarnuszki. Przypadek? Nie sądzę. Zbadałam temat i odkryłam, że ten naturalny produkt to nowy super-suplement diety. Wzmacnia organizm i wszechstronnie leczy jak rzadko który specyfik. Warto zażywać go właśnie teraz (w czasie epidemii oraz na wiosnę) na ODPORNOŚĆ.

Twarde, czarne ziarenka pozyskuje się z owoców czarnuszki (inaczej: kminu czarnego, kminku egipskiego, czarnuchy, kąkolnicy, kolendry siewnej albo Nigella sativa). Potem tłoczy się z nich olej. Najlepszy olej z czarnuszki to ten tłoczony na zimno – takiego szukajcie w sklepach, warzywniakach i zielarniach. Jak już się w niego zaopatrzycie, to możecie go użyć na odporność i wiele innych dolegliwości – jak poniżej!
 

olej z czarnuszki Blush

CZARNUSZKA NA ODPORNOŚĆ

Jak wszystko, co dobre i zdrowe, stosowali ją już starożytni Egipcjanie. O oleju z czarnuszki mówiono ponoć, że „nie leczy jedynie śmierci”. Dowodów na dobrodziejstwa i wszechstronne właściwości lecznicze oleju z czarnuszki jest bardzo wiele (łagodzi nawet objawy reumatoidalnego zapalenia stawów). Naukowcy wierzą, że po wykonaniu większej ilości badań na bazie czarnuszki zaczną powstawać pierwsze leki. W tym poście chcę jednak podkreślić jej niezwykłe właściwości – wzmacnianie odporności.
🌱
Jak piszą mądrzy naukowcy, czarnuszka ma działanie „immomodulujące”. Co to znaczy? Że stymuluje układ odpornościowy. To działanie jest wzmacniane dodatkowo przez jej właściwości antyoksydacyjne (olej czarnuszki zwalcza wolne rodniki, które niszczą zdrowe komórki organizmu). Dlatego warto go na stałe włączyć do repertuaru środków na odporność (na drugim miejscu jest u mnie zakwas z buraków, a na trzecim pierzga w miodzie).
 

olej z czarnuszki Blush

To owoc czarnuszki, z którego pozyskuje się czarne nasiona do jedzenia i na olej


Wśród najważniejszych zalet czarnuszki wymienia się jej silne działanie przeciwbakteryjne. W badaniach naukowych wymienia się wiele szczepów bakterii, które czarnuszka zmiata z powierzchni ziemi. W ramach badania, przeprowadzonego na Florydzie, uczestnicy pili po gramie oleju z czarnuszki 2 razy dziennie. Po 4 tygodniach terapii poziom limfocytów T, które wpływają na wzrost odporności wzrósł u nich o 72 proc. Największe wrażenie zrobiło na mnie inne badanie, które dowiodło, że w przypadku zakażenia skóry niemowląt gronkowcem złocistym, olej z czarnuszki wykazywał działanie porównywalne z działaniem lekarstwa, które stosowano jednocześnie!
🌱
Ponadto, czarnuszka działa przeciwgrzybiczo oraz zwalcza pasożyty (lekarze medycyny naturalnej twierdzą, że ma je w organizmie większość z nas, nawet o tym nie wiedząc). Pasożyty rujnują naszą odporność oraz powodują szereg objawów, które są trudne do powiązania z jakakolwiek chorobą. Migreny, bóle stawów, osłabienie, bezsenność, objawy chorób autoimmunologicznych – to wszystko, na co lekarze rozkładają ręce, może, według medycyny naturalnej, świadczyć o obecności pasożytów. Olejek z czarnuszki może być skutecznym lekarstwem na te dolegliwości – szczególnie cennym, że przy chorobach współistniejących (modne słowo) i lekach, które zażywamy – nie stanowi zagrożenia, nie wchodzi w interakcję z innymi lekami i dobrze działa na wątrobę.
 

olej z czarnuszki Blush

Błękitne i białe kwiaty czarnuszki

JAK UŻYWAĆ CZARNUSZKI?

Same ziarenka, dodawane do kanapki czy jogurtu, to za mało. Najsilniej czarnuszka działa w postaci oleju, tłoczonego na zimno, który możemy kupić w butelce (w warzywniaku, zielarni, bogato zaopatrzonym sklepie spożywczym) lub w kapsułkach (w zielarniach, aptekach i na stronach internetowych). Bezpieczna dawka oleju, która powinna zadziałać, to 1-2 łyżeczki dziennie. Ma dość specyficzny smak, więc lepiej nie dodawać go do sałaty (można natomiast okrasić nim np. krem z pomidorów i łyknąć na raz razem z zupą, albo polać nim kawałek chleba). Jeśli kupicie olej w kapsułkach, informacje o dawkowaniu znajdziecie na etykiecie. W przypadku samych ziarenek bezpieczna dawka to (dla dzieci od 6. roku życia i dorosłych) 1/3 do pół łyżeczki zmielonych nasion dziennie.
🌱
Ja osobiście polecam takie preparaty (oba kosztują dokładnie tyle samo: 39,40 zł):
 

olej z czarnuszki Blush

Nierafinowany, tłoczony na zimno olej z nasion czarnuszki z Etiopii o wyższej zawartości tymochinonu, ALINESS, 34,90 zł (aliness.pl)

olej z czarnuszki Blush

Świeży, tłoczony na zimno olej z czarnuszki siewnej, Rodzinna olejarnia OLINI, 34,90 zł (w internecie)

CZARNUSZKA I RÓŻNE CHORÓBSKA

Na stronie Biotechnologia.pl znalazłam informacje o tym, że „udowodnione w badaniach zostało m.in. działanie przeciwcukrzycowe, przeciwnowotworowe, immunomodulujące, przeciwbólowe, przeciwdrobnoustrojowe, przeciwzapalne, rozkurczowe, rozszerzające oskrzela, ochraniające wątrobę, nerki i żołądek oraz antyoksydacyjne.”. Co więcej, napisano, że czarnuszka łagodzi (i częściowo leczy) objawy zapalenia płuc, astmy alergicznej, a nawet obniża poziom patologicznych zmian w płucach. To objawy podobne do tych, które wywołuje koronawirus. Wniosek, że czarnuszka może być pomocna w leczeniu koronawirusa, byłby absolutnie nieodpowiedzialny. Szczególnie, że przywołane w artykule badania robiono wyłącznie na zwierzętach. Nie należy więc wyciągać pochopnych wniosków i broń Boże nie brać się za terapię samodzielnie! Badania kliniczne (z udziałem ludzi) dowiodły natomiast, że zawarty w czarnuszce tymochinon ma właściwości przeciwbakteryjne, m.in. wobec szczepów bakterii Helicobacter pylori (odpowiedzialną za wrzody żołądka i nowotwór żołądka), Listeria monocytogenes (odpowiedzialną za listeriozę) oraz E.coli. A więc olej z czarnuszki zdecydowanie warto włączyć do diety jako suplement, który wzmocni organizm i polepszy odporność (wyłącznie!!!).
🌱
 
DZIEWCZYNY! Dziękuję za polubienie strony BLUSH na Facebooku! To dla mnie ważne, bo daję z siebie wiele i jeśli Wam się podoba to, co piszę, to będzie to znak, żebym tutaj była i trwała 🙂 BLUSH znajdziecie TUTAJ!
🌟
ZAPRASZAM WAS DO CZYTANIA MOICH POSTÓW:
TU PRZECZYTACIE, CO NAS CZEKA W MODZIE:

SKROMNOŚĆ i NOWY LUKSUS: moda na czas ZMIANY ŚWIATA


TUTAJ PRZECZYTACIE, CO O TYM WSZYSTKIM MYŚLĘ:

Nie rób NIC i ocal swoje ŻYCIE


I jeszcze raz dziękuję za polubienie strony BLUSH na Facebooku!

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.