moda etyczna Blush by Lara A

„I used to be a couch”, czyli „byłam kanapą” – suknie z tym napisem marki Designers Remix pojawiły się na najnowszych jesiennych pokazach. To żart, ale nawiązuje do globalnego trendu: recyklingu w modzie, ekologii i zrównoważonych metod produkcji. Marki odzieżowe zaczynają wdrażać etyczną modę na serio.

Jednym z korzystnych efektów pandemii jest pojawiająca się refleksja nad rozpasaną konsumpcją i nadprodukcją dóbr. Nie ma lepszego momentu, bo od dawna mówi się o problemie, jakim jest dla środowiska przemysł modowy. Od niedawna jednak zarówno firmy odzieżowe, jak i konsumenci zaczęli rozumieć, że moda etyczna jest koniecznością, bo dalej tak „nie pojedziemy”.

Zdjęcie główne: IMAXTREE/Agencja Free

moda etyczna Blush by Lara A

Przemysł mody jest drugą, zaraz po paliwowym, najbardziej trującą dla środowiska gałęzią gospodarki


Organizatorzy ogromnej imprezy-instytucji, jaką jest Tydzień Mody w Kopenhadze, zapowiedzieli, że w 2022 roku będzie to impreza w całości „zero waste”. Coraz więcej globalnych marek modowych wprowadza realne zmiany w sposobach produkcji na rzecz zmniejszenia śladu węglowego i zaprzestania eksploatacji przyrody. W 2019 roku Kering, luksusowy holding zrzeszający m.in. marki Gucci, Yves Saint Laurent i Balenciaga, wyznaczył sobie cel, aby wszystkie jego marki były neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. Do przestrzegania etycznych praktyk zobowiązał się także Inditex, inny gigant, właściciel m.in marki Zara i Massimo Dutti. Zobowiązanie tej ostatniej firmy brzmi zresztą: „staramy się, aby wszystkie nasze produkty przez cały cykl życia nie naruszały równowagi ekologicznej.”

Recykling i etyczne runo

Wszyscy zaczynamy działać świadomie: na forach internetowych wymieniamy się używanymi, markowymi ubraniami, nie wyrzucamy bezmyślnie starych rzeczy, a w czasie zakupów myślimy o pochodzeniu produktów. Zaś marki modowe coraz częściej skupiają się na minimalizowaniu szkód, jakie produkcja ubrań przynosi przyrodzie. W obiegu jest coraz więcej przyjaznych środowisku materiałów: wegańskich, organicznych bądź z recyklingu.
Na przykład marka Ganni razem z Levi’s wypuściła na rynek kapsułową kolekcję z recyklingowanego dżinsu. H&M poprawia swój wizerunek (w ostatnich latach wyszło na jaw, że sieciówka co roku pali tony niesprzedanych ubrań), wypuszczając regularne kolekcje Counscious (z ang. „świadomy”), uszyte z tkanin z recyklingu.

moda etyczna Blush by Lara A

„I used to be a couch”, czyli „Kiedyś byłam kanapą”. Sukienka proekologicznej marki Designers Remix przypomina o recyklingu


Motto marki Designers Remix brzmi „make fashion better”. Tworzy ubrania z materiałów „z drugiej ręki”, organicznej bawełny, wiskozy wyłącznie z „certyfikowanych lasów” (!), które nie są poddawane wyniszczającej eksploatacji. Firma wykorzystuje też resztki materiałów, które zalegają w fabrykach po innych projektantach.
Z bezkompromisowego stosunku do ekologii słynie luksusowa marka Stelli McCartney. McCartney, której marka jet członkiem Ethical Trading Initiative (Inicjatywa Etycznego Handlu) używa kaszmiru „z drugiej ręki” i wełny z „etycznych” hodowli owiec, a także – co z handlowego punktu widzenia wydaje się ryzykowne – szyje buty i dodatki z ekologicznej skóry. Marka bardzo surowo przestrzega zasad etyki: kontroluje proces produkcji na każdym etapie, robi audyty i bada wpływ swoich działań na środowisko.

moda etyczna Blush by Lara A

Stella McCartney jest jedną z pierwszych projektantek, które uparły się na etyczne praktyki w modzie. Na zdj. pokaz na wiosnę 2020 roku


Ponadto słynna projektantka już w 2014 roku wprowadziła na rynek etykiety Clevercare – prosty, pięciostopniowy system, który ma pomóc konsumentom dbać o ubrania i przedłużyć żywotność kupowanej odzieży.

Tkaniny z drewna

Eileen Fisher to kolejna projektantka, promująca etyczną modę. Stosuje tkaniny z recyklingu, włókna organiczne i naturalne barwniki. Stworzyła nawet tkaninę Silk Georgette Crepe, barwioną bez niebezpiecznych substancji chemicznych w jedynej na świecie farbiarni, która produkuje jedwabie z certyfikatem bluesign®. Tak jak Stella McCartney, Fisher wspiera inicjatywy na rzecz ochrony środowiska, współpracuje z lokalnymi rzemieślnikami, stworzyła też Eileen Fisher Leadership Institute, działający na rzecz kobiet. Fisher dba, by jej ubrania były proste, dobrej jakości i ponadczasowe – również dlatego można je zawsze oddać do sklepu, który je przyjmie i przerobi.

moda etyczna Blush by Lara A

Mara Hoffman zachęca klientki do świadomej konsumpcji i refleksji nad „relacją z ubraniem” (na zdj. pokaz Mara Hoffman)


Ekologia to pasja innej projektantki, absolwentki Parsons School of Design w Nowym Jorku i twórczyni luksusowej marki Mara Hoffman. Marka szyje stroje kąpielowe z tkanin Econyl® (z przetworzonego włókna nylonowego z odpadów) i Repreve® (z włókna poliestrowego z przetworzonego plastiku). Do produkcji ubrań wykorzystuje konopie, bawełnę organiczną, len, wełnę alpakową z etycznych hodowli.
Mara Hoffman na każdym etapie produkcji przestrzega wysokich standardów ochrony środowiska, korzysta ze zrównoważonych środków transportu i opakowań. Kupuje tkaniny od Lenzing Group – znanego, proekologicznego producenta tkanin z naturalnego drewna, który w procesie produkcji korzysta z technologii oszczędzania i ochrony zasobów naturalnych.

Slow fashion w Polsce nadąża

W działania proekologiczne i „zrównoważoną” modę angażuje się coraz więcej polskich marek odzieżowych. Są z reguły niewielkie, ale ambitne i konsekwentne. Wiele polskich marek „slow fashion” chętnie czyni użytek z biodegradowalnych tkanin, np. lyocellu lub tencelu (włókno celulozowe nowej generacji, zbudowane z naturalnych mikrowłókien). Wykorzystują len i bawełnę z polskich dziewiarni lub certyfikatem fair trade. Jedna z polskich marek ekologicznych, Osnowa, której ubrania powstają w małej, rodzinnej szwalni, wykorzystuje wyjątkowy na rynku materiał Newlife, który powstaje z plastikowych butelek wyłowionych z oceanów. Marka stosuje też nowatorskie opakowania do wysyłki wielokrotnego użytku, które wymyślił skandynawski startup Repack.

moda etycznmoda etyczna Blush by Lara Aa Blush by Lara A

Alexandra K jako jedna z niewielu marek na świecie wykorzystuje do projektów skóry z jabłek, ananasa, kukurydzy i innych roślinnych tkanin. Zdjęcie: www.alexandrak.co


Radykalne podejście do kwestii tkanin wyróżnia m.in. markę Alexandra K. Firma od 2014 produkuje ekskluzywne (i drogie) torebki z niezwykłych materiałów: „skóry” z ananasa (piñatex), jabłek albo pulpy kukurydzianej. Kostiumy kąpielowe innej polskiej marki, Roe&Joe, są zrobione z włókien nylonowych ze starych sieci rybackich oraz nylonowych odpadów.
Gdyńska marka odzieżowa GAUorganiczną bawełnę kupuje z polskiej dziewiarni, dba o transparentność procesu produkcji i ograniczanie odpadów, zaś ręcznie szyte egzemplarze ubrań, które mają drobne wady, przekazuje w darze potrzebującym. Z kolei bynamessake współpracuje z ekologiczną farbiarnią, która zredukowała zużycie wody do 6 litrów wody na kilogram ubrań (standardowe zużycie to nawet 60 litrów!). Firma pakuje zamówienia w biodegradowalne foliopaki z żywicy na bazie skrobi, szyje wyłącznie w Polsce, a niesprzedane ubrania przerabia.

Co możesz zrobić TY?

Produkcja 80 miliardów nowych ubrań rocznie – bo tyle pojawia się ich na rynku – pozostawia ślad węglowy, porównywalny z tym, jakie generuje przemysł lotniczy i morski. W tym przemyśle głupoty uczestniczymy wszyscy, kupując rzeczy jednorazowe, z syntetycznych tkanin, a potem wyrzucając je na śmietnik.

moda etyczna Blush by Lara A

Do produkcji samej bawełny zużywa się ogromne ilości wody, aż 10 proc. wszystkich szkodliwych pestycydów i 25 proc. środków owadobójczych


Tymczasem to my, klienci, powinniśmy weryfikować rynek i patrzeć firmom odzieżowym na ręce. W połowie to my jesteśmy odpowiedzialni za dewastację środowiska, jaka jest udziałem przemysłu mody. Jednym z pozytywnych efektów koronawirusa jest przyhamowanie w różnych kwestiach (pisałam o tym TUTAJ). Ubrania nagle przestały być artykułem pierwszej potrzeby. Zaczynamy kupować mniej – to dobrze. Jeśli trend się utrzyma, to, mam nadzieję, już za parę lat synonimem luksusu będzie posiadanie eleganckich butów z ekologicznej skóry. Tak, jak dawno dawno temu – posiadanie futra.
🌟
Powodzenia i do dzieła!!
🌟

PRZECZYTAJ TEŻ:

SKROMNOŚĆ i NOWY LUKSUS: moda na czas ZMIANY ŚWIATA

Zmierzch WYSOKICH obcasów


NAJNOWSZE POSTY:

WSZYSTKO, co powinnaś wiedzieć o DEMAKIJAŻU (i to wykorzystać!)


INNE POSTY:

ZA KULISAMI pokazów mody – ZDJĘCIA! Cz.1

PLUSK PLUSK, czyli 5 TOPOWYCH KOSMETYKÓW NA LATO (i resztę roku)


W SEKCJI „BLUSH POLECA”:

SŁOŃCE W PŁYNIE od NUXE


Drogie! Bądźcie ze mną na Facebooku, czyli TU… To dla mnie ważne, bo daję z siebie wiele i jeśli Wam się podoba to, co piszę, to będzie to znak, żebym tutaj była i trwała 🙂

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.