blush

Co zrobić, jeśli Twoja skóra jest daleka od ideału, a Ty właśnie idziesz na imprezę lub randkę? Uratuj ją kilkoma prostymi kosmetykami i trikami. Te metody sprawdzą się zawsze, ilekroć chcesz odzyskać świeży wygląd!

Przed balem czy po balu, po wyczerpującym tygodniu czy ciężkich przeżyciach, czasem wyglądamy po prostu gorzej. Zmęczone, o szarawej skórze i bez energii. Oto sprawdzone przeze mnie osobiście, latami i na wielu, wielu kosmetykach metody, jak szybko poprawić kondycję cery, odświeżyć wygląd i wyglądać o niebo lepiej:
 

Blush

1. ZRÓB DELIKATNY PEELING TWARZY I CIAŁA

Podstawa to gładka skóra. Twarzy przed wyjściem nie należy jednak drażnić, dlatego mocny, głęboki peeling ani zabieg w gabinecie nie są dla niej. Jednak jest kilka typów peelingu do twarzy, które sprawdzą się na kilka-kilkanaście godzin przed imprezą. Peeling enzymatyczny lub gommage to kosmetyk dosłownie na ostatnią chwilę – możecie zaaplikować go na godzinę przed makijażem.
 

gładka skóra na twarzy blush

Odnawiający krem na noc z kwasami AHA i BHA, rozjaśniający i wygładzający cerę, Sleep&Peel, FILORGA, ok. 140 zł


Nieco bardziej wymagający, ale też – z mojego punktu widzenia – skuteczniejszy, jest krem lub tonik złuszczający z kwasami AHA, który należy nałożyć na noc (tę poprzedzającą imprezę). Kosmetyki tego typu są nieco delikatniejsze niż peeling, i można jest stosować codziennie. Mogą zawierać kwasy owocowe, ekstrakty roślinne oraz składniki rozjaśniające przebarwienia. Nałożone przed imprezą, gwarantują efekt świeżej, gładkiej cery.

2. ZADBAJ O NAWILŻENIE

Wyobraźcie sobie wyschnięty balonik, niegdyś pełen wody. Jest suchy i pomięty, prawda? Tak samo reaguje skóra, pozbawiona wody. Ale jeśli ją dobrze nawodnić, od razu zyskuje pięknu, zdrowy wygląd! Nawet, jeśli Wasza cera jest odwodniona, można ją na szybko postawić „na nogi” z pomocą trzech-czterech kosmetyków różnego typu: 1/maseczki; 2/kremu o wodnistej formule żelu; 3/mocno odżywczej maski w kremie; d/olejku.
 

gładka skóra na twarzy blush

Bogata maska Superberry Hydrate+Glow Dream Mask, YOUTH TO THE PEOPLE, 155 zł


Wkrótce przeczytacie nowy post, gdzie lepiej je opiszę, a tymczasem zastosujcie przynajmniej jeden z nich, a by szybko poprawić kondycję skóry! Ja robię tak: rano wklepuję w skórę bogatą maskę z kilkoma kroplami olejku, a wieczorem, przed wyjściem, już tylko lekki, nawilżający krem, który szybciutko się wchłania. Gotowe!

3. WYMASUJ TWARZ

Aby cera nabrała zdrowego kolorytu, trzeba ją doenergetyzować. Służą temu: masaż i… witaminy. Masaż twarzy od razu przywróci jej rumieniec i sprawi, że kosmetyki pielęgnacyjne będą się lepiej wchłaniać. To cudowny patent na dotlenienie i ujędrnienie skóry – zarówno w krótszej, jak i dłuższej perspektywie czasu.
 

gładka skóra na twarzy blush

Masażer soniczny do twarzy i okolic oczu, FOREO IRIS™, 599 zł


Masować możecie na naprawdę wiele sposób: palcami, kosmetykiem pod oczy ze specjalną metalową kuleczką na końcu (rollerem), modnym ostatnio masażerem z kamienia półszlachetnego (np. jadeitu albo różowego kwarcu). Najdroższym urządzeniem jest masażer soniczny, który pulsuje, wibruje i punktowo stymuluje skórę, odtwarzając profesjonalny zabieg pielęgnacyjny. Taki masażer naprawdę dobrze ujędrnia cerę. Jest rekomendowany na lekkie obrzęki, zmęczenie czy pierwsze oznaki starzenia.

5. PODAJ SKÓRZE ZIELONY KOKTAJL

Wszyscy pijemy zielone koktajle, więc nikogo nie zdziwi, jeśli polubi je także nasza skóra – w postaci maseczki. Wszelkie glony, algi, grzyby, warzywa (jak jarmuż, szpinak czy brokuły) robią teraz furorę w kosmetykach. Są zbawienne dla skóry; działają szybko i łagodnie.
 

gładka skóra na twarzy blush

Odżywcza, energetyzująca maska z witaminami z cytrusów, FRESH, 299 zł


Zawierają mnóstwo antyoksydantów i witamin, które dodają skórze blasku i energii – po prostu dają napęd. Jeśli czytacie mojego bloga, to nie zdziwicie się, że do razu wspomnę markę Fresh – maseczka to prawdziwa bomba witaminowa (o premierze tej marki w Polsce pisałam TUTAJ). Zawiera koncentrat z cytryn, pomarańczy i klementynek, który rozświetla i ożywia matową, zmęczoną cerę.

6. WYKORZYSTAJ AZJATYCKI PATENT

„AAAaaaby wygładzić skórę” – tak mogłoby brzmieć koreańskie ogłoszenie o metodzie „layeringu”, czyli warstwowego nakładania kosmetyków pielęgnacyjnych. Potężną rolę w tej niezwykle skutecznej technice grają kosmetyki nawilżające: esencje, serum, boostery i toniki. Stanowią dla skóry silny bodziec naprawczy – po prostu pompują w nią wilgoć i składniki odmładzające. Jak ich używać i rozróżniać, przeczytacie TUTAJ. Azjatki używają ich warstwowo: na tonik nakładają esencję, na esencję – serum, a dalej krem. Zawdzięczają temu idealnie gładką skórę. To właśnie ten słynny azjatycki patent.
 

gładka skóra na twarzy blush

Serum rewitalizujące z wysoką, skoncentrowaną dawką witaminy C, SELVERT THERMAL, 227 zł

gładka skóra na twarzy blush

Liposomalny booster odmładzający z kojącym zaczerwienienia fitoplanktonem i sokiem z brzozy, PHLOV, 159 zł


Nie namawiam Was do takiego „baroku”, ale jeśli chcecie szybko zobaczyć efekty (przed balem albo kiedy jesteście zmęczone i „szare”), to zafundujcie skórze taką obfitą kurację (uważajcie przy tym na silniejsze składniki, jak retinol – przy warstwowej pielęgnacji lepiej ich unikać). Bezpieczniejsze są preparaty kojące i nawilżające, ze składnikami łagodzącymi i przeznaczonymi dla cer wrażliwych (jak esencja/serum Phlov).

7. BRĄZUJ I ROZŚWIETLAJ

Zawsze zapominam go użyć: samoopalacza!. Nie wiem, dlaczego, bo przecież złoty odcień delikatnej opalenizny w mig rozpromienia twarz i ciało, maskuje każdą szarość i zmęczenie. Dodaje niesamowitej urody! Oto mój ulubiony samoopalacz, który błaga o przypomnienie:
 

gładka skóra na twarzy blush

Jedwabisty balsam samoopalający do twarzy i ciała, NUXE, 87 zł


Poza samoopalaczem, do dyspozycji macie jeszcze rozświetlacze do twarzy i ciała. Pisałam o nich dużo, np. TUTAJ. Jeśli wasza sukienka odkrywa ciało, skórę w tych miejscach wymasujcie dokładnie kosmetykiem rozświetlającym (ale bez drobinek – chodzi o subtelny połysk, nie karnawał w Rio ;))

8. MAGICZNY TRIK: JASNY RÓŻ

Na koniec mój czarodziejski sposób na „szczęśliwy” wygląd: róż do policzków w kolorze cukierkowego różu. O tym niesamowitym patencie pisałam już TUTAJ, jednak znowu przypomnę. Nałóżcie odrobinę tego „majtkowego”, jasnego koloru na szczyty kości policzkowych (te najbardziej wystające wysepki).
 

gładka skóra na twarzy blush

Cukierkowy róż w płynie, GoGo Tint, BENEFIT, 85 zł (w Sephorze)


Nie nakładajcie dużo, tylko malutką odrobinkę. I zobaczcie, co się stanie. Czysta młodość, radość i uroda!
 
TU PRZECZYTACIE O PIELĘGNACJI SKÓRY PRZED WIELKIM WYDARZENIEM:

Jak PIELĘGNOWAĆ skórę przed ŚLUBEM?


 
A TU WIĘCEJ O EKSPERCKICH TRIKACH W MAKIJAŻU:

Jak zawsze wyglądać ŚWIEŻO – makijażowe triki ekspertów


 
A JEŚLI LUBICIE MODĘ, POLECAM TEN POST:

11 sukienek sylwestrowych NA KAŻDĄ FIGURĘ


 
I nie zapomnijcie polubić moją stronę na Facebooku, znajdziecie ją TUTAJ!
 
Zdjęcie główne: IMAXTREE/Agencja Free

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.